Blog planszówkowy

Artykuły

    Jungle Speed nieuczciwa ocena ?

    2011.07.18 07:47

    Gra planszowa: Jungle Speed

    Nie wiem dlaczego Jungle Speed ma tak słabą ocenę w rankingach graczy na plansza24.pl. Pierwszy raz spotkałem się z tą grą na Bydgoskiej V Nocy Planszówek i stwierdziłem, że to jest tytuł "must have". Miło się złożyło, że dostałem tę grę wczoraj na urodziny, zaraziłem nią kilkunastu znajomych i wszyscy bawili się jak dzieciaki. 

     

    Plusy gry:

    + nieprzewidywalność

    + gra polega praktycznie tylko na negatywnej interakcji (cudo!)

    + cena (około 50 zł)

    + możliwośc gry w kilkanaście osób (chociaż na pudełku jest napisane, że do 10)

    + proste zasady

    + ładne, estetyczne wykonanie

     

    Minusy:

    - jeden jedyny minus to stres jaki niesie ze sobą gra w Jungle Speed :)

     

    krótko podsumowując moim zdaniem naprawdę warto kupić tę grę i chociaż ciekawy jest też wariant dla 2 graczy to zdecydowanie lepiej sprawdza się >= 4 graczy :)

    Komentarze

    Komentarze

    Aaaaa_tiny berni :

    W swoim czasie bardzo surowo ją oceniłem. Uznałem, że w coś takiego po prostu "nie przystoi" grać. Później zdanie zmieniłem i podpisuję się pod powyższym artykułem. Może niekoniecznie od razu ocena 10, ale w kategorii gier imprezowych na pewno trzeba ją wysoko cenić. W dodatku gra ma to do siebie, że gramy tym lepiej im więcej alkoholu we krwi ;] Zdecydowanie dla większej liczby graczy, w dwie osoby to raczej pomyłka.


    Img_0072_tiny Andrzej :

    Dlatego od jakiegoś czasu chodzi mi po glowie, zeby oceny przyznawac rowniez w kontekscie kategorii.

    Ja dalem tej grze 5 i ogolnej oceny nie zmieniam. Ale na imprezce, po alkoholu ta gra to silne 8. Nie da sie jednak w to zbyt dlugo grac, po pol godzinie zwykle sie nudzilo. Ja gralem tylko w >5 graczy i tez nie wyobrazam sobie w mniej osob w to grac.


    Killy_kaiju_tiny Killy :

    home rule dla hardkorowych graczy - pojedynek wygrywa nie ten, kto pierwszy złapie, ale ten kto ostatni będzie trzymał totem. Oj grało się i tak :D

    Nie zapomnę jak podczas jednej zażartej rozgrywki totem wyleciał jakimś cudem z pokoju. Znalazł się dopiero w kuchni pod kredensem (a najlepsze, że kuchnia nie była nawet naprzeciwko pokoju w którym graliśmy) :D


    Zaloguj się aby dodać komentarz


    Legend of the Five Rings - pierwsze wrażenia

    2011.03.16 13:33

    Gra planszowa: Legend of the Five Rings (L5R)

     

    Legend of the Five Rings jest kolekcjonerską grą karcianą, która cieszy się ogromną popularnością, świadczy o tym fakt, że gra w nią naprawdę szerokie grono ludzi; to, że niedawno obchodziła 15-lecie swojego istnienia oraz to, że ciągle wychodzą nowe edycje gry.

     

    Gra ma niesamowity klimat feudalnej Japonii, klanów walczących ze sobą samurajów, które różnią się od siebie w ogromnej mierze, bezpańskich Roninów.

    Nie mogę powiedzieć wiele więcej ponieważ nie zdążyłem zagłębić się jeszcze w tajniki gry, ale to co widziałem zdecydowanie zrobiło na mnie wrażenie. To co mogę powiedzieć o kwestii estetycznej gry - jest po prostu piękna. Karty są bardzo czytelne, świetnie zaprojektowane, grafiki są po prostu śliczne. 

    Jeżeli tylko macie okazję zbliżyć się do tej gry - polecam szczerze!!!

     

    tobi

    Komentarze

    Komentarze

    Aaaaa_tiny berni :

    Brrr.. aż wstrząsnęły mną dreszcze ;) Od czasów MtG unikam karcianek kolekcjonerskich jak ognia. To jest studnia bez dna jeśli chodzi o uszczuplenie funduszy. Masz tym lepsze karty, fajniejsze decki im więcej zapłacisz. A przez 15 lat można naprawdę wydać dużo.


    Zaloguj się aby dodać komentarz


    Nightfall

    2011.03.16 07:29

    Gra planszowa: Nightfall

    Nightfall to gra, która nie została jeszcze wydana, a mimo to miałem okazję przyjrzeć jej się z bliska (znajomy wygrał przedpremierową edycję). Jest to gra karciana dla >2 osób w klimacie Horrory tj. wampiry, wilkołaki, umarlaki. Gra zapowiada się świetnie, niestety nie miałem więcej czasu, żeby dokładnie ją przestudiować :( To co mogę o niej powiedzieć to to , że gra jest bardzo szybka, nie czeka się, nie obmyśla strategii, zagrywa po prostu karty w "chain" czyli tworzymy kombosy. Gra przypadła mi do gustu i mam nadzieje, że niedługo poznam wszystkie zasady i rozegram pierwszą prawdziwą partię :)

    Komentarze

    Komentarze

    Img_0072_tiny Andrzej :

    Brzmi ciekawie - jest tak szybka jak np. Zombiaki?


    Angel-and-devil-homer_tiny tobi1728 :

    Nie, rozgrywka trwa znacznie dłużej, jest szybka w tym sensie, że nie ma czasu na strategie, ale jest to gra, która na pewno wymaga myślenia. Jeśli dam radę postaram się napisać coś więcej w przyszłym tygodniu, wrzucę jakieś zdjęcia.


    Zaloguj się aby dodać komentarz


    Warhammer: Inwazja

    2011.02.26 22:39

    Jako, że dostałem pewien zastrzyk gotówki, postanowiłem zaopatrzyć się w nowe gry. Jako, że najczęściej gram tylko z moją dziewczyną chciałem grę 2-osobową i traf padł na Warhammer: Inwazja. W sklepie ("Pegaz" w Bydgoszczy - bardzo polecam!) zostałem jeszcze naciągnięty troszkę przez Agę, troszkę przez miłego sprzedającego, dodatkowo na Veto: Konfrontacje, grę karcianą w realiach XVII wiecznej Polski z wątkami historycznymi, postaciami literackimi. Cała gra bardzo ładnie oprawiona, wydana przez Kuźnię, ciekawa grafika, ładne żetony i zasady...

    no właśnie - zasady. Próbowaliśmy z Agą zrozumieć mechanikę tej gry i zrozumieliśmy jakieś 20%. Z Warhammerem poszło mi dużo lepiej, kiedy wpadł sąsiad i razem krok po kroku przestudiowaliśmy całą instrukcję, Agnieszka za to wzięła się za "Veto". Co z tego wynikło? Dowiem się pewnie jutro, kiedy wróci, jednak nawet jeśli będziemy musieli na razie odstawić "Veto" na półkę, na pewno spędzimy mnóstwo czasu przy Warhammerze, którego szczerze polecam. 

    Gra jest prześlicznie wydane, duże plansze stolic na świetnym kartonie, oprawione bajeczną grafiką. Podoba mi się fakt, że poza cechami wspólnymi, karty wszystkich frakcji są wykonane w innym stylu, ale typowym dla danej rasy. Dziś już usypiam na siedząco, ale jutro na pewno jeszcze wrócę do świata Wojennego Młota :)

    Komentarze

    Komentarze

    Zaloguj się aby dodać komentarz


    Plany wydawnicze G3

    2011.02.16 07:34

    Wydawnictwo G3 ogłosiło swój plan wydawniczy na 2011 rok. Na nasz rynek tracić mają:

    W marcu:

    • Rozszerzenie do gry Sabotażysta, które prócz nowych tuneli i kart specjalnych wprowadza również nowe role graczy.
    • Rekiny biznesu, w której gracze uczestnicząc w aukcjach starają się dorobić jak największego majątku.
    • Linie Lotnicze Europa, kolejna gra dla przedsiębiorców. Tym razem inwestować będziemy w linie lotnicze.


    Na przełomie maja i czerwca:

    • Czarne historie 3, kolejna porcja niesamowitych historii do odgadnięcia.


    Na przełomie sierpnia i września:

    • Z drogi śledzie, pociąg jedzie, szalony wyścig lokomotyw.
    • Czarne historie 4, dla tych, którzy skończyli już zestaw nr 3.

     

    Komentarze

    Komentarze

    Zaloguj się aby dodać komentarz


    Pogrom wieczorny

    2011.02.03 14:02

    Po zobaczeniu kilkunastu planszówek, które przywieźli Andrzej i Gosia bałem się, że wraz z moją Agnieszką nie damy rady "starym wyjadaczom". I pomimo słów Andrzeja "Nie ma szans, żeby pokonały nas nooby", Wygrałem we "Wsiąść do Pociągu" a Aga w Neuroshimę na iPadzie z parą zapalonych planszówkowiczów. 

    Przy "Zombiakach" jak zwykle w większości decydowała losowość, ale wynik jest powiedzmy wyrównany. Grą, która jednak zachwyciła mnie najbardziej są "Czarne historie". Nie sądziłem, że tak prosty system gry może dawać tyle frajdy i śmiechu.

    Ciekawe co przyniesie dzisiejszy wieczór :)

    Komentarze

    Komentarze

    Angel-and-devil-homer_tiny tobi1728 :

    Wczorajszy wieczór owocował w zboże, drewno i owieczki, czyli pierwsza w życiu partia w "Agricolę" z Andrzejem. Gra na początku wydawała mi się bardzo skomplikowana, jednak po chwili wszystkie zasady stały się dość jasne, niestety dobra passa się skończyła, przegrałem i zostałem umieszczony na 3 miejscu graczy (było nas trzech :( )

    Podsumowując - gra bardzo przyjemna, cieszę się, że udało nam się w nią zagrać, żałuję tylko, że czasu było zbyt mało, żeby spróbować jeszcze "Galaxy Trucker" i "Pret a porter".


    Zaloguj się aby dodać komentarz