Zimna wojna - to jednak Sowieci wygrali

Autor: Img_0072_tiny Andrzej
Powiązana gra: Twilight Struggle: Deluxe Edition

Żeby było jasne - to nie jest artykuł o żadnej teorii spiskowej, tylko opis rozgrywki w grę Twilight Struggle :)

Usiedliśmy wczoraj z Gruszką (Tomkiem) do partyjki Twilight Struggle. Gra długo czekała na to, abyśmy w końcu ją spróbowali. Krótkie przypomnienie zasad i rozpoczęliśmy. Gruszka to oczywiście Sowieci, ja grałem Amerykanami.

Nastawiałem się na długofalową strategię zrównoważonego budowania wpływów amerykańskich. W praktyce okazało się to fatalnym planem. Rosjanie rozpoczęli agresywnie zdobywając szybko (przy amerykańskich błędach) dominację w Europie. Wyobraźcie sobie alternatywną historię, gdzie Sowieci okupują Zachodnie Niemcy, Francję, Włochy i Hiszpanię już w latach 1950-1955. Tak, to właśnie się stało. Do pełnej kontroli brakowało im tylko pełnej okupacji Polski.

Wiedziałem, że we wczesnej fazie wojny (Early War) jest duże ryzyko, że Europa może spowodować szybkie zakończenie rozgrywki. Postanowiłem walczyć o Francję z takim skutkiem, że przynajmniej udało się pozbawić Rosjan kontroli nad tym krajem, co trochę odsunęlo w czasie ryzyko porażki.

W czasie kiedy odbijałem Francję, Sowieci zdobyli swoje przyczółki na Bliskim Wschodzie (Izrael, Egipt, Irak). Amerykanom jedyne co się udało to utrzymać dominację w Azji.

Nastąpiło nieuniknione liczenie punktów w Europie. Pełna dominacja Sowietów przesunęła wynik na 18 (wcześniej było liczenie na Bliskim Wschodzie). Brakowało tylko 2 pkt i koniec gry! Amerykanie szybko odpowiedzieli liczeniem punktów w Azji. Udało się zmniejszyć przewagę do 11 pkt.

Dotrwaliśmy do 3 tury, przed która wtasowane były ponownie karty liczenia Europy, Azji i Bliskiego Wschodu. Tutaj Amerykanie stracili czujność, zamiast zagrywać liczenie Azji, gdzie nadal mieli dominację, zagrali na lekkie osłabienie Wschodniej Europy. Niestety, kontratak był brutalny, liczenie punktów w Europie i koniec gry z powodu przekroczenia 20 pkt!

Rozgrywka zajęła nam około 1.5 godziny. Tomek popisał się wysoką skutecznością i zrozumieniem sytuacji (Europa!). No cóż, muszę grać uważniej, następnym razem to Amerykanie wygrają! :)

Komentarze

P1000209_tiny gruszka :

:). Zależy kto będzie Ameryką kierował :).


Zaloguj się aby dodać komentarz

Back