Twilight struggle pierszy kontakt

Autor: P1000209_tiny gruszka
Powiązana gra: Twilight Struggle: Deluxe Edition

Gra przypadła mi do gustu jeszcze przed wykonaniem pierwszego ruchu.  Bardzo ładna grafika, a plansza z całą planetą i żetony  z czołgami sprawiają, że od razu serce bije mi trochę szybciej.

Rozgrywka dzieli się na trzy etapy (wojny), w których występują różne wydarzenia historyczne mające bezpośredni wpływ na sytuację na planszy. Akcje wykonuje się poprzez rzucanie kart z wydarzeniami. Rozróżniamy wydarzenia własne, przeciwnika, oraz wydarzenia nie związane z konkretnym graczem (mogą być zagrane na korzyść każdego z graczy). Poza tym są jeszcze karty liczenia punktów. Te ostatnie służą do zdobywania punktów za sytuację na konkretnym kontynencie. Karty wydarzeń posiadają dodatkowo wartość punktową. Punkty te można zużyć na wykonanie różnych operacji, ale tylko jeśli zagrało się wydarzenie przeciwnika, lub rezygnując z wydarzenia, jeśli jest nasze.

Rozegrałem z Andrzejem (pozdrawiam) dwa pełne mecze, choć skończyły się szybko bo w trakcie pierwszej wojny jeszcze, to i tak trwały około 2 godzin. W obydwu rozgrywkach stosunkowo łatwo wygrali Rosjanie. Wygląda na to że ich sytuacja w pierwszej wojnie jest łatwiejsza i Amerykanie muszą się postarać żeby nie przegrać. Słyszałem, że sytuacje się później wyrównuje,. Rozgrywka oferuje sporo możliwości. Można wzmacniać swoje pozycje, osłabiać przeciwnika przez operacje militarne, zdobywać kosmos, lub koncertować się na wydarzeniach.  Rozgrywka sprawiła mi naprawdę sporo przyjemności. Już nie mogę się doczekać wydarzeń do których nie dotarliśmy

Komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz

Back