Stone Age

Autor: bartek

Wykonanie i cel
Gra jest dość przyzwoicie wykonana. Najbardziej do gustu przypadły mi sztabki złota oraz skórzany kubeczek do kości ;). 

 

Stone Age Cover

Celem jest zdobycie jak największej ilości punktów, poprzez kupowanie domków (bezpośrednia metoda zdobywania punktów) oraz kart cywilizacji, które dają natychmiastowe korzyści, a na koniec gry przelicza się je na punkty i tak naprawdę to one w większości przypadków decydowały o tym czy dana osoba wygra czy nie. 
Jak wygląda rozgrywka

Każda tura podzielona jest na fazy.

1) Rozstawiamy nasze plemię na planszy decydując się jakie akcje będą nam potrzebne. Do wyboru między innymi są:
    a) zbieranie surowców: drewno, cegły, kamień lub złoto,
    b) chata, w której rozmnażamy nasze plemię (maksymalnie 10 ludków), co potem przekłada się na ilość akcji, które możemy wykonać,
    c) warsztat gdzie produkuje się narzędzia, które pozwalają na dodanie sobie punktów do tych, które uzbieraliśmy w rzucie kostką,
    d) farma gdzie zdobywamy punkty żywności
2) Wykonanie wybranych akcji (zbieranie surowców, jedzenie itp.).
3) Karmienie osadników.

Nie będę rozpisywał się dokładnie na temat zasad. Nie ma potrzeby - wszystko opisane jest w instrukcji, która znajduje się na stronie www.rebel.pl w polskiej wersji językowej.

Ogólne wrażenia

Niestety sama rozgrywka jest dość nudna. Możliwe, że to przez to, że zazwyczaj grałem tylko w dwie osoby. Więcej osób zapewne uczyniłoby rozgrywkę trochę ciekawszą, bo trzeba by było kombinować gdzie, jak i w którym momencie postawić swoich osadników, tak, żeby wszystko poszło po naszej myśli.

Jeśli chodzi o interakcję pomiędzy graczami to jest ona bardzo znikoma. Jedyną ingerencją w grę drugiego użytkownika jest blokowanie mu miejsc na planszy, które są ograniczone. I tak np.: warsztat, podobnie jak farma, przyjmuje tylko jedną osobę. Miejsca zbioru surowców do 7 osadników. chata, podobnie jak warsztat i farma, z tym, że w trzeba w niej umieścić dwóch osadników (prokracja tego wymaga...no może już nie, ale kiedyś wymagała ;) ).

Strategia

Moja była taka:

Kupowanie jak największej ilości kart cywilizacyjnych. Ale nie jest to takie proste, bo karty podzielone są na dwie kategorie. 
Karty z zielonym dołem zawierały różne elementy kultury jakie można rozwinąć w swojej osadzie (garncarstwo, muzyka, ziołolecznictwo itp.) Jest ich chyba 7 rodzajów. Karty te dają sporo punktów ponieważ posiadaną ilość kart kultury potęguje się do kwadratu (więcej szczegółów w instrukcji). 
Drugi rodzaj kart - z piaskowym dołem, zawierał rysunki budowniczych, farmerów, kapłanów (?) itp. Jak wygląda przeliczanie tych kart:
powiedzmy, że nazbierałem sobie karty cywilizacji z samymi farmerami. Dodaje więc farmerów i mnożę to przez ilość posiadanych punktów żywności. Jeśli mam budowniczych to mnożę to przez liczbę posiadanych domków. Jeśli kapłanów, to mnożę ich przez ilość posiadanych osadników.

Kartami cywilizacji można nazbierać masę punktów. Mi, za pomocą kart z dołem piaskowym, udało się nazbierać ponad 60 pkt., gdzie dla porównania jeden domek daje od 10 do 14 pkt. 

 

Komentarze

Ezekiel :

Faktycznie trzeba przyznać, że Stone Age na dwie osoby traci na swojej grywalności. Na planszy jest wyraźnie za luźno (mimo pewnych ograniczeń wynikających z zasad) i gracze mogą swobodnie realizować swoje plany. Nie zgodzę się jednak, że jest nudno. Element losowy potrafi czasami namieszać w nawet najlepszym planie, do tego konieczne jest kontrolowanie poczynań przeciwnika, a szczególnie kupowanych przez niego kart.

Karty cywilizacji faktycznie dają dużo punktów i są one bardzo ważne, jednak niedocenienie roli domków jest błędem. Zwłaszcza, że są domki, które dają znacznie więcej niż 14 punktów, jak autor napisał (budynki umożliwiające wykorzystanie wybranych przez nas surowców ;). Wszystkie budynki oczywiście współgrają z odpowiednimi kartami cywilizacji. Dają one naprawdę sporo możliwości wyboru taktyki w grze oraz pozwalają zgarniać dużo więcej niż 60 punktów. Polecam granie na większą liczbę osób, bo naprawdę warto.


Zaloguj się aby dodać komentarz

Back